Profil użytkownika nevamarja

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Lady M. (2016)

Generalnie uważam, że na wyrzuty sumienia jest czas przed. Po fakcie liczy się żelazna konsekwencja. Zabawne, bezpruderyjne kino feministyczne. Piękne zdjęcia!

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
W starym, dobrym stylu (2017)

Ani w starym, ani w dobrym, ani w stylu. Jak na film Braffa to straszna mizeria. Jedyna postać, z którą da się sympatyzować, to Albert. Dla Alana Arkina można.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Jak dogryźć mafii (2017)

Nie dałabym funta kłaków za tego psa. Nawet John Goodman nie ratuje tego drętwego filmu. Ale dla Johna Goodmana można.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Tożsamość zdrajcy (2017)

Tożsamość zdrajcy jest zabójczo oczywista, a główna bohaterka niewiarygodnie głupia (ponoć zamierzenie), na szczęście ogląda się to lepiej, niż można by sądzić.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Ostra noc (2017)

Palnęłam się w czoło tyle razy, że mogłam zaliczyć wstrząśnienie mózgu. Większego chamskiego syfu nie widziałam dawno dawno. Nie oglądajcie tego na trzeźwo!

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Król Artur: Legenda miecza (2017)

Rycerskie "Porachunki". The best "King Arthur" ever. A jaka ekranizacja "Diablo"! <3 Mistrzostwo castingowe i montażowe. Long Live the King... Guy! Love U, Law!

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Królowa Hiszpanii (2016)

Hiszpanów portret własny. Niestety całość to klasyczny slapstick, scenariusz jest zwarty niczym paella, a reżyser zasnął. In plus bajeczne kreacje Penélope.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Słodkich snów (2016)

Jak zostałem szatanistą, czyli do czego prowadzi okłamywanie dzieci. Kino psychologiczne oparte na prawdziwej historii, fajnie pokazane z perspektywy 9-latka.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Mumia (2017)

Kremacja. Rozwiązuje TYLE problemów. :P Wychodzi na to, że nawet "Mumia" ma więcej sensu niż "Wonder Woman". Obłęd. Gdy Tom siedzi cicho (jeden z tekstów Mortona przejdzie do historii, ale tylko jeden:), film jest nawet spoko.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Sama przeciw wszystkim (2016)

A myślałam, że "Wonder Woman" wyreżyserowała Patty Jenkins. Nie wiedziałam też, że rolę Wonder Woman gra ona sama. Legalny tort z wisienką. Nie chudnij już, Lacy!

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Wonder Woman (2017)

Jak film może być zarazem tak zły i tak dobry? Lepiej wymyślać własne historie niż miksować cudze, bo wychodzą bzdury. Gdyby nie Gal i Chris (są przecudowni!), nie zdzierżyłabym.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Sieranevada (2016)

Iście przejmujący thriller kulinarny (drżałam). Z michą czarnego humoru, butelką czystego absurdu i lokowaniem hipermarketu. Nareszcie kino rumuńskie dla mnie!

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Mali mężczyźni (2016)

O tym, że dzieciom na niczym nie zależy, a nawet nie powinno. Jak zwykle pseudoodkrywczo, powierzchownie i w moim odczuciu sztucznie. Goodbye, Mr. Sachs.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Zwyczajna dziewczyna (2016)

Film mnie wnerwiał, ale w podzięce dla Dunki, która pokazała, jak "ciężko" się żyło cholernym Anglikom w czasie WWII, ocenę zawyżam. To zresztą tylko 1 z zalet.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara (2017)

Odgrzewane kotlety. Na szczęście mielone to od biedy nawet w mikrofali można. Trochę smaku stracą, ale gumowate się nie zrobią. Cóż poradzę, uwielbiam mielone:)

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Mój anioł (2016)

Chyba się złamię i zacznę trailery oglądać. Żałość nad żałościami. Kiczowaty romans, nieudane sci-fi. In plus niewidzialny bawiący się z niewidomą w chowanego.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Song to Song (2017)

Pretensjonalny artystowski koszmarek. Bez pomysłu, fabuły, sensu i reżyserii. In plus jedynie fajna muzyka, ładne obrazki, uśmiech Fassbendera i miny Goslinga.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
The Circle. Krąg (2017)

A myślałam, że "Zero" Elsberga było naiwne i spóźnione. Ciekawe, ile osób poszło po tym filmie skoczyć z mostu. Ot tak, bo mogli. Obraz ufundowany przez... ZEA.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Gwiazdy (2016)

Skoro Banasiowi nie przeszkadza, że zrobili z niego idiotę, to i mnie to zwisa. Co innego siermiężne aktorstwo, szycie faktów i telenowelowa narracja. Żenada.

nevamarja napisał(a) o: nevamarja
Obcy: Przymierze (2017)

No to już wiadomo, co Obcy przymierzył. Szczęśliwi Ci, którym się upiekło. ;P Generalnie głupota fest. Tak wielka, że aż bawi. Do łez. Fassbender znów zachwyca!